Беларускія гісторыкі на Kamunikat.org

Janowicz Sokrat, Utwory wybrane

Utwory wybrane

Janowicz Sokrat

Месца выхаду: 2011

Дата выхаду: Krynki

Рэдактар: Kabatc Eugeniusz, Chmielewsk Jerzy

Мастацкі рэдактар: tarasewicz Leon

Выдавец: Villa Sorates

ISBN: 978-83-930962-3-7

Катэгорыя: Мастацкая літаратура

Copyright © 1987-2011 by Sokrat Janowicz

Кнігазбор: KAMUNIKAT — гэты сайт (электронны варыянт)

Ci, którzy znają książkę prof. Marii Janion „Ta niesamowita słowiańszczyzna”, mają prawo skupić swoją uwagę na oznaczniku charakteryzującym w sposób raczej nieoczekiwany tę bliską naszemu sercu rzeczownikową sprawę. Zachowując w pamięci ów magiczny krąg plemienno-geograficzny, w którym obracamy się od wieków i wedle którego pomaszerujemy w naszą przyszłość, pozwolę sobie wystąpić z tezą, iż niepokojący nieco przymiotnik, o jakim mowa, najtrafniej odnosi się dziś do pewnej cechy nowodynamicznej, z pomocą której trzeba przełamać opłotki tradycyjnej białoruskości; co odkrył w swoim czasie i co uosabia sobą Sokrat Janowicz. Na rozwijającej się wertykalnie spirali historycznej Sokrat Janowicz jest Czarnorusinem. Tym, którzy pytają mnie czasem, wiedzeni zrozumiałą ciekawością, a czemuż to najsławniejszego dziś w Polsce Białorusina nazywam Czarnorusinem, odpowiadam pół-żartem, pół-serio, że Czarnorusin to Białorusin o czarnym podniebieniu. Słowem, to gniewny Białorusin, których na świecie jest niewielu, a u nas w Polsce jeszcze mniej, za to w kulturze tych naszych wspólnych spraw i rzeczy jawi się ich cała sekta z kryneckim guru na czele. (E. Kabatc, Ten niesamowity Czarnorusin, fragment)

Беларускія аўтары: Janowicz Sokrat

Каталёг: Kamunikat.org

Глядзець/ спампаваць гэты разьдзел/ артыкул... Уся кніга ў адным файле

Варта пазнаёміцца:

Janowicz Sokrat, Z Księgi Podlasia

Z Księgi Podlasia

Białoruska mniejszość narodowa w Polsce

Janowicz Sokrat

Miał ten sokratesowy esej trafić do garnca z innymi esejami, tworząc zbiór porządkowany tytułem „Etos i etnos..." wydany w 2001 r. przez Oficynę Wydawniczą „Stopka". Ale nie dał się wcisnąć między inne. Mało, zapoczątkował nową serię stępkowych książek zatytułowaną „Zaczepki", która, jeśli dobrze pójdzie, może liczyć na kilkanaście tomów, ściślej tomików o nietypowym formacie. Nietypowy też będzie sposób doboru i ujmowania tematów. Na b... Болей »


Janowicz Sokrat, Ojczystość

Ojczystość

Białoruskie ślady i znaki

Janowicz Sokrat

Sokrat Janowicz (1936) urodził się w Krynkach k. Białegostoku. Polonista (Uniwersytet Warszawski 1973). prozaik, poeta, tłumacz, reporter. Debiutował w 1956 r. na łamach białoruskiego tygodnika „Niwa", w którym przepracował kilkanaście lat jako dziennikarz. Pisze w dwóch językach i żyje w dwóch kulturach: polskiej i białoruskiej. Jest autorem ponad 20 książek, wśród których znajdują się zbiory opowiadań (Wielkie miasto Białystok, 1973),... Болей »


Janowicz Sokrat, Terra incognita: Białoruś

Terra incognita: Białoruś

Janowicz Sokrat

Białoruś. Co czyta o niej Jaś i co będzie potem wiedział Jan? Dokładnie nic, niczym o Papuasach w Nowej Gwinei... Najogólniej mówiąc, jest to zasługa rosyjskiego imperializmu i polskiego etnocentryzmu. Wina w tym też i samych Białorusinów, którzy zamiast mieć to już dawno za sobą, dopiero teraz wybijają się na własne państwo, wychodzą na postrzegany horyzont. Nie jest to bowiem naród ledwie wykluwający się w Europie ojczyzn, lecz aż z t... Болей »


Janowicz Sokrat, Dolina pełna losu

Dolina pełna losu

Janowicz Sokrat

У кнізе — «Dolinie pełnej losu» — абедзьве галоўныя лініі творчасьці Яновіча, акрэсьлім іх троху інакш, чымся дагэтуль, а менавіта: першую — як насьвятленьне драбніцаў сьвету імклівым здогадам і паэтычным словам, а другую — як парадкаваньне загубленага ў сьвеце пачуцьця супольнасьці шляхам дасьледаваньня яго гісторыі і пэрспэктываў, якое не абмяжоўваецца толькі слоўнай інтэрвэнцыяй у яго бытаваньне, дык вось, у «Dolinie pełnej losu» аб... Болей »


Janowicz Sokrat, Białoruś, Białoruś..., Wydanie I

Białoruś, Białoruś...

Janowicz Sokrat

Polacy i Białorusini mają za sobą sześć wieków wspólnego losu, więc i podobnej historii. Od momentu, kiedy wprowadził się na Wawel Władysław Jagiełło, król. Białoruś, stanowiąca o Wielkim Księstwie Litewskim, przeistoczyła się w istotny obszar państwa federalnego, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, powołanej do życia unią lubelską w 1569 roku. Jej świetność i upadek, zwycięstwa i klęski, dobro i zło, były obopólnym udziałem; u nas o wiek ... Болей »


Janowicz Sokrat, Srebrny Jeździec

Srebrny Jeździec

Janowicz Sokrat

Skrouba, zwiadowca grodzieński, zdziwił się bardzo, gdy nakazano mu ruszyć do Puszczy Kryńskiej o brzasku, nawet nie pomodliwszy się o świtaniu w Kałoży z pięknogłosymi pskowskimi brankami, co śpiewały w chórze. Ze wszystkich zwiadowców na zamku on jeden pozostawał nieobznajmiony na razie ze sprawami wywiadowczymi: kto skierował się w przesieki Białej Rusi, gdzie buszował niedawny wielki hospodar Swidrygajło, wypędzony ze stolca wileńsk... Болей »


Janowicz Sokrat, Trzecia pora

Trzecia pora

Janowicz Sokrat

Як празаік С. Яновіч дэбютаваў у 1956 г. на старонках беларускага штотыднёвіка „Ніва”. Аўтар зборніка апавяданняўі мініяцюр „Загоны” (Беласток, 1969), аповесціпра К. Каліноўскага „Сярэбраны яздок” (Мн., 1978), кніг „Думкі пра аўтаномію” (Беласток, 1981), „Праваслаўная царква ў Беластоцкім краі і беларуская мова ў ім” (Нью-Йорк, 1984), „Самасей” (Мн., 1992), „Доўгая сьмерць Крынак” (Беласток; Бельск, 1993), „Лістоўе — лістове” (Беласток,... Болей »


Janowicz Sokrat, Małe dni

Małe dni

Janowicz Sokrat

Chciałem pogadać z nim, bez pośpiechu, ale nie dał dojść do słowa; wcale nie dlatego, że gaduła, bo to nie tak. Zwyczajnie, miał mi wiele do powiedzenia, więc mówił, a ja przez cały czas słuchałem. — Żeby człowiek wiedział, co go jeszcze w życiu czeka, to chyba powiesiłby się nie czując większego strachu — zaczął od tandetnych jakie rozlegają się nieraz w trakcie pijatyk, narzekań. — Można, cholera, tylko się 'dziwić radości ojców... Болей »


Janowicz Sokrat, Samosiej

Samosiej

Janowicz Sokrat

Andrzej Antoszka nie omylił się: to byli funkcjonariusze z trzeciego komisariatu. Zobaczył ich na długo wcześniej, nim podeszli - do drzwi i zadzwonili. Dzwonek brzmiał obco, przeciągle i jak gdyby obcesowo. Patrzył z góry i-przyszło mu na myśl, że to-sanitariusze: tam oto stoi -wóz pogotowia ratunkowego, a oni są wściekli, że imus.zą o tak późnej porze 'wlec się do chorego. Dopiero gdy zbliżyli się do bramy, zrozumiał, kim są. Jed... Болей »


Janowicz Sokrat, Zapomnieliska

Zapomnieliska

miniatury liryczne

Janowicz Sokrat

Kiedy zdarza się nam myśleć o sprawach najważniejszych, podstawowych i elementarnych — zapominamy o naszym uwikłaniu w czasie i przestrzeni. Myśli nasze zdają się być skrysztaleniem treści, tak, jak dla pewnego poety świat był skrysztaleniem zieleni. Nic nie mają wspólnego z ziemią, z potem, krwią, zmartwieniami czy chwilami szczęścia. Są. Same w sobie i same dla siebie. Nasycone ważnością, która obezwładnia i podnieca. Myślenie to bywa... Болей »